Wypowiedzi przed I Rajdem o Puchar Pleszewa

Opublikowany: 2009-11-06

Maciej Mazurek:
„Po wielu treningach driftu i wakacyjnych amatorskich imprezach nareszcie pojawiła się okazja by oficjalnie sprawdzić swoje umiejętności, długo nie zastanawialiśmy się nad tym czy wziąć udział, szybkie zebranie funduszy i decyzja o wysłaniu zgłoszenia. Póki co tylko kilka treningów z pilotem. W piątek, gdy będzie kształtować się pogoda jeszcze potrenujemy przygotowanym już samochodem. Cały dzień przed rajdem spędzimy sprawdzając każdą śrubke w aucie by nie zawiodło nas na KJS. Przygotowanie, naszym zdaniem, stoi na bardzo wysokim poziomie, ogromny banner w Kaliszu, potężna kampania reklamowa świadczy o profesjonalnym podejściu. Informacje pojawiają się szybko - można się spokojnie przygotować, ogromny plus dla organizatorów! Zaletą wydaje się być również duże zaangażowanie lokalnej społeczności i pomoc władz miasta.”



Hubert Nowicki, fot. Cezary

Hubert Nowicki:
„O rajdzie w Pleszewie wyczytałem na RallyKJS niedługi czas przed zapełnieniem listy zgłoszeń.
Zgłoszenie się to był pełen spontan - trochę wymuszony uciekającym czasem. Następnie telefon do Marcina (pilota), że jest sprawa, iż musi zorganizować sobie wolny czas na 7 listopada. Po niemal 1,5 rocznej przerwie wracamy na „rajdowe” trasy. Mamy spory kawałek drogi w porównaniu do reszty (jedziemy ze Szczecina) zero wiedzy na temat terenów i jedziemy po dobre wspomnienia z I Rajdu o Puchar Pleszewa. Z tego miejsca chciałbym podziękować panu Piotrowi Tomaszewskiemu za pomoc przy przygotowaniu auta, firmie IFG Design (zwłaszcza Konradowi), rodzicom i dziewczynie za wsparcie. Szacun dla organizatorów za ich dobre podejście i zrozumienie. Do zobaczenia.”



Marcin Tomaszewski:
„Jestem bardzo zadowolony, że przyjdzie nam wystartować w Pleszewie szczególnie biorąc pod uwagę to, że mamy na swoim koncie tylko jeden start poza naszym okręgiem. Będziemy jechali głównie po nowe doświadczenie, ale zapowiadamy także odważną dynamiczną oraz agresywną jazdę. W aucie zawsze jest wesoło i sympatycznie, przez co do zawodów podchodzimy na luzie. Sądząc po tym, z jakim rozmachem organizator Rajdu w Pleszewie podszedł do tematu zapowiada się fajny weekend! Do zobaczenia na mecie”



Paweł Płóciniczak, fot. Łukasz Koziarski

Paweł Płóciniczak:
„Po odwołaniu Barbórki Cieszyńskiej, co było dla DywanRallyTeamu dużym rozczarowaniem, postanowiliśmy wystartować w jakiejś ciekawej imprezie. Początkowo miał to być SuperOS Toru Poznań jako impreza szybka, ciekawa i pozbawiona „kręciołów”. Decyzja padła jednak na Pleszew, ponieważ zupełnie nie znamy tamtejszych tras, co jest podstawą rozwoju kierowcy rajdowego. Trochę w ślepo zawierzyliśmy obiecującemu harmonogramowi z przypisami „OS” i obyśmy się nie zawiedli. Na prawym, po raz drugi w naszej Astrze, zasiądzie Bartek Lewandowski, więc mam nadzieję otrzymać kilka cennych uwag od bardzo dobrego pilota/kierowcy.”



Marcin Piwoński, fot. Agnieszka Kujawa

Marcin Piwoński:
„Nowy rajd, nowe miejsca, może być bardzo ciekawie, dlatego zdecydowałem się na mój start w tej imprezie. Traktuję to trochę jako zaprawę przed rajdem andrzejkowym w Lesznie, bo tam rozstrzygnie się kto weźmie puchar w klasie 4, ale nie mniej będzie to ważny dla mnie wyjazd. Liczę na ciekawą rywalizację, profesjonalizm organizatorów, no i po cichu na mały deszczyk. Pewnie tak jak wielu kolegów rezygnuję z SuperOSu w Poznaniu i mam nadzieję, że będzie warto , pojedziemy ? zobaczymy.”



Karol Słoma, fot. Agnieszka Kujawa

Karol Słoma:
„I Rajd o Puchar Pleszewa zapowiada się bardzo ciekawie. Gdy tylko dowiedzieliśmy sie o tej imprezie padła decyzja o starcie. Napewno jak magnez przyciągają zawodników oprawa rajdu i osoba M. Wisławskiego. Konkurencja w naszej klasie jest duża, co nas bardzo cieszy. „Pleszew” będzie kolejnym krokiem do uzyskania rajdowej licencji R II, więc postaramy się o jak najlepszą pozycje, co będzie bardzo trudne, biorąc pod uwagę nasze umiejętności i wcześniej wspomnianą konkurencje. Jeśli chodzi o auto to jest w 90% odbudowane po przygodzie, przez co nie trenowaliśmy ponad miesiąc.
Wielki szacunek dla organizatorów i ludzi włączonych w tą inicjatywę, ponieważ takie kroki są bardzo potrzebne by ożywić polskie rajdy.”



Marcin Kolasiński, fot. Andrzej Wilhelm

Marcin Kolasiński:
„Coś nowego - KJS w Plesewie. Nieznane miejsce, nieznane próby OeSowe, prowadzący Maciej Wisławski, przejazd przez rampę, fotoreporterzy… wszystko brzmi ciekawie. Popieram nowe inicjatywy, trzeba je wspierać, dlatego zgłosiliśmy się na ta imprezę. Na rzecz Pleszewa rezygnujemy poznańskiego SuperOSu, mam nadzieję, że będzie warto…”



Michał Drzewiecki, fot. Agnieszka Kujawa

Michał Drzewiecki:
„Na dzień startu planowałem wystartować w SuperOSie w Poznaniu, lecz każda nowa inicjatywa jest wg mnie godna uwagi. Widząc oprawę i przygotowania do startu mam dużą nadzieję, iż impreza będzie tak dobra jak prace wykonane przed startem. Auto, którym będę startował przygotowałem na 2 tygodnie przed wyjazdem. Życzę wszystkim i sobie, aby ta PIERWSZA impreza w Pleszewie zagościła na stałe.”



Rafał Stachowiak, fot. Agnieszka Kujawa

Rafał Stachowiak:
„Planowany start w SuperOS-ie w Poznaniu zamieniliśmy na KJS Pleszewie?Dla nas, dla bardzo początkującej załogi, przede wszystkim liczy się dobra zabawa, a wygląda na to, że tego dnia najlepsza będzie właśnie w Pleszewie. Jest to nasz pierwszy KJS, więc nie wiemy za bardzo czego mamy się spodziewać, prócz dobrej zabawy, no i Macieja Wisławskiego. Samochód, po nieudanej próbie wystartowania w ostatnim SuperOSie w Poznaniu, sprawuje się jak na razie bardzo dobrze (straciłem sporo oleju). Jedziemy się świetnie bawić i zweryfikować swoje nieduże (obecnie) umiejętności, mamy nadzieję wywieźć sporo cennych wskazówek od bardziej doświadczonych kolegów.”



Piotr Sperczyński, fot. Kamil Jacenko

Piotr Sperczyński (sperczyński&reichert rally team):
„Mieliśmy w planie wystartować tylko w KJS Wałbrzyska Jesień, ale jak dowiedzieliśmy się o tej imprezie, jaki jest plan organizacji to od razu wysłaliśmy zgłoszenie. Jest to dla naszego zespołu pierwszy odległy wyjazd na kjs, wcześniejszy udział w KJS Bystrzyckiej Jesieni bardzo zaowocował w chęć zdobywania podium. Zdobyliśmy 2 miejsce. Cała organizacja zapowiada się rewelacyjnie, dodaje energii imprezie. Tym bardziej się cieszymy, bo wystartujemy w barwach nowego sponsora. Zapraszamy do kibicowania!”



Konrad Ciurys, fot. Agnieszka Kujawa

Konrad Ciurys:
„Impreza jak na pierwszy raz zapowiada sie obiecująco, chłopaki idą dobrą stroną. Cieszę się, że południowa Wielkopolska się rozkręca i nie musimy o świcie ładować aut na lawety. Pięć odcinków na równej nawierzchni i prawie cały skład z Poznania - napewno będzie ciekawie. Mam nadzieję, że model nie zawiedzie (jeszcze nie zmieniłem skrzyni po SOSie w Poznaniu) i ja będe w końcu po kilku chociaż godzinach snu. Wiślak też dodaje apetytu imprezie. Powodzenia i do zobaczenia niebawem.”



Michał Kraśner, fot. Agnieszka Kujawa

Michał Kraśner:
„Przed pojawieniem się informacji o Rajdzie w Pleszewie planowałem start w Poznaniu w SuperOSie, jednak impreza w Pleszewie zapowiada się bardzo ciekawie i zobaczymy jak wyjdzie w praktyce. Nowe miejsce, nowe zupełnie nieznane trasy, start z rynku uważam za rewelacyjny pomysł, jeśli tylko pogoda dopisze, to na pewno zobaczymy na trasie dużo kibiców. Ja z powodu mojego wyposażenia liczę na mokrą nawierzchnię, ale każde warunki będą równe dla wszystkich i będziemy starali się wypaść jak najlepiej. Zresztą liczba zgłoszeń już robi wrażenie, w klasie 4 widziałem już ok 9 aut, Marcin Piwoński i Mateusze Giera to koledzy z Leszna, z którymi zawsze jest ciekawa walka na każdej próbie. No i Michał Szczepański, który jest mi znany z rajdu Yeti, wygrałem z nim ostatnie miejsce na podium o 0,05 sekundy. Do zobaczenia!”



Mateusz Urbaniak, fot. Agnieszka Kujawa

Mateusz Urbaniak (Ostrowska Grupa Rajdowa):
„Pierwsze wrażenie: nareszcie nie trzeba wstawać o piątej rano! Rajdzik prawie pod domem, grzech nie pojechać. Oprawa jaką zapowiadają organizatorzy dodaje dodatkowych emocji. Chłopaki organizują pierwszy KJS, a jak narazie wygląda to lepiej niż na MP. Aby im dorównać prace nad autem zaczęliśmy już dwa tygodnie temu od wskrzeszenia silnika po nieudanym SuperOesie w Poznaniu, na szczeście awaria była śmieszna i bolid już jeździ. Jest jeszcze pare dni i nocy, które z pewnością spędzimy w garażu ulepszając wozidełko. Mam nadzieję, że wszyscy wyjedziemy z Pleszewa zadowoleni i z chęcią wrócimy tam nie raz.”



Michał Szczepański, fot. Damian Lis

Michał Szczepański:
„Rajd o Puchar Pleszewa traktujemy treningowo przed rozstrzygającym dla nas tytuł Mistrza RSMZD na Dolnym Śląsku „Pożegnaniem Sezonu”, które odbędzie się tydzień później.
Po naszym udanym debiucie w Wielkopolsce (Rajd Yeti w lutym) jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni na kolejne rajdowanie w tym regionie. Niewątpliwie „Wielkim Magnesem” szczególnie dla Martyny aka. „Brawury” będzie obecność Macieja Wisławskiego - jednego z najbardziej utytułowanych rajdowców w Polsce, Mistrza Polski i Europy.



Martyna Markowska (Brawura):
Bardzo się cieszę na kolejne już spotkanie z Wiślakiem, miałam okazję porozmawiać z Nim na Rajdzie Dolnośląskim, oczywiście mogłam liczyć na kilka cennych wskazówek. Od tak doświadczonego pilota to prawdziwy skarb Uważam, że obecność Macieja Wisławskiego na takiej imprezie jest bardzo mobilizująca, ponieważ zachęca do coraz lepszej jazdy i pilotowania. Osobiście chciałabym z takim spokojem jak On dyktować trasę w pędzącej ponad 150 km/h rajdówce.


Wszystkie wypowiedzi pochodzą ze strony RallyKJS.pl.


Zobacz także