Wypowiedzi po 2 Rajdzie Pleszewskim

Witek Kędzierski-Jachimek/Radosław Urbaniak - Ostrowska Grupa Rajdowa
Na ten rajd czekaliśmy z niecierpliwością od dnia w którym pojawiła się oficjalna zapowiedź oraz lista zgłoszeń na stronie internetowej. Udało nam się zapisać jako jednej z pierwszych załóg, a lista chętnych zapełniła się dosłownie w klika dni. Niestety tydzień przed tak oczekiwanym II rajdem pleszewskim na SuperOesie w Ostrowie wlkp.”dosłownie” rozsypała nam się skrzynia biegów i start w pleszewie stanął pod wielkim znakiem zapytania! Z pomocą znajomych i naszego mechanika udało nam się na szczęście zreanimować auto dosłownie na kilka godzin przed sobotnim zapoznaniem z odcinkami. I z nową skrzynią ruszyliśmy do boju. Impreza przerosła nasze najśmielsze oczekiwania pod każdym względem. Przede wszystkim oprawa medialna, różnorodność prób i sprawność z jaką przebiegały kolejne etapy rajdu oraz niesamowity klimat zarówno w centrum jak i na odcinkach powodowały, że kolejne próby przysparzały coraz więcej emocji, wrażeń a przede wszystkim frajdy z jazdy co dla nas jest najważniejsze. Dlatego tym bardziej cieszy wywalczone I miejsce w klasie. Oby każdy kolejny rajd pleszewski był na tym samym lub jeszcze wyższym poziomie.Tego życzymy organizatorom i jeszcze raz dziękujemy za niezapomniane przeżycia.
Pozdrawiamy
Witek Kędzierski-Jachimek/Radosław Urbaniak
Ostrowska Grupa Rajdowa
Tomasz Śliwa
Tomasz Śliwa: Z Pleszewa wróciliśmy na tarczy, a raczej bez tarczy, a tak na prawdę z tarczą ale prawie na maxa zajechaną. Ogólnie to 2 rajd w mojej „Subarowej karierze”, którego nie ukończyłem z powodu defektu.
Generalnie skończyło nam się sprzęgło. Pierwsze objawy pojawiły się w drodze do Pleszewa. Miałem nadzieję, że damy radę, ale sienie udało. Pierwszy odcinek pojechaliśmy bardzo dobrze. Start był kiepski z uwagi na sprzęgło, lecz resztę próby przejechaliśmy prawie normalnie, sprzęgło jeszcze tak mocno nie dokuczało i w efekcie mieliśmy bardzo dobry czas.
Druga, trzecia i czwarta próba to był już dramat, Subaru w ogóle nie miało dynamiki i jak już udało się rozpędzić to coś tam jechaliśmy. Była to ciągła walka ze ślizgającym się sprzęgłem. Efekt: czasy już mocno odstawały od czołówki.
Po czwartym odcinku postanowiliśmy się wycofać. Ciężko już było ruszyć z miejsca. Na walkę o jakiekolwiek dobre miejsce już nie mieliśmy żadnych szans a jeszcze była perspektywa powrotu do domu (130 kilometrów). Z duszą na ramieniu udało się dojechać do domu.
Ogólnie 2 Rajd Pleszewski z jednej strony uważam za bardzo udany (otoczka medialna, organizacja, TV, Hołek i Wiślak, hostessy) a z drugiej tej rajdowej, za taki sobie. Chodzi mi tutaj o wybór odcinków, ich stan (próba nr 2 podchodziła pod rajdy terenowe) i „wielkość”. Ciasne, mało efektowne, krótkie (wiem że przepisy KJS narzucają pewne ograniczenia ale w innych KJS-ach na Dolnym Śląsku dało się zrobić szybkie i fajne próby).
Brawo za prolog, polataliśmy tam trochę. Impreza byłaby SUPER gdyby nie dobór odcinków specjalnych.
Jakoś nie jestem załamany, że odpadłem przez awarię techniczną. Mogła być na prawdę bardzo ciekawa rywalizacja pomiędzy Subarynami. Pierwsza próba pokazała że między nami nie było dużych różnic i mogło być ciekawie. Pozdrawiam kierowników Subaru, którzy na prawdę dawali czadu. Szkoda że nie mogłem przyłączyć się do walki.
Ogromnie dziękuję Mikołajowi, który wyratował mnie z opresji i pojechał ze mną jako pilot i że walczył do końca ze sprzęgłem, aby można było kontynuować rajd. Pozdrawiam wszystkich kibiców którzy hucznie wiwatowali przy naszych przejazdach (szczególnie prolog) oraz mocną ekipę fotografów: Agnieszkę i Krzyśka.
Ogromne podziękowania dla moich sponsorów! VERA, TERMEX, RACING TIRES i Kasia. Bez nich nigdzie bym nie pojechał.
Zapraszam na mojego rajdowego bloga: www.TomekSliwa.com
Tomasz Wojciechowski
Plan był taki, żeby na II Rajd Pleszewski wystartować nowym nabytkiem. Niestety auto nadal nie poskładane więc na planach się skończyło. Potem miałem jechać Peugeotem 106 ale po zapoznaniu na jednej z prób o mało nie zaliczyłem ?dacha? bo na seryjnym zawieszeniu auto niemiłosiernie się uginało. Ostatecznie pojechałem Seicento 1.1 które udostępnił mi jeden z organizatorów imprezy ? i w tym miejscu serdeczne podziękowanie dla Mariusza oraz przepraszam za lampę i lusterko. W porównaniu do (już nie mojej) ?dziewięścetki? auto prowadziło się zupełnie inaczej (miejscami w sposób dla mnie zaskakująco nieprzewidywalny) więc bardziej dbałem o to, żeby go nie rozbić niż walczyć o wynik. I tak na mecie zameldowałem się na 11 miejscu w klasie i 32 w generalce. Obstawiając przed rajdem pomyliłem się o 2 miejsca. Klasa druga tym razem niemiłosiernie obsadzona ? kilka Suzuki Swift, ok. 80-cio konny maluch, i Honda z 220-to konnym Wanklem. Na 49 załóg 20 to właśnie ?moja? klasa. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem.
Rajd był dwudniową imprezą z prologiem ulicznym w sobotę i próbami w niedzielę. Oprawa medialna przejdzie do historii ? scena, nagłośnienie, plakaty, banery ? wszystko czego można się spodziewać na imprezach WRC ale nie na rajdzie amatorskim. I wisienka na torcie ? Krzysztof Hołowczyc i Maciej Wisławski jako goście specjalni.
W sobotę miałem możliwość przejechania się - oczywiście jako balast - wyścigowym VW Golfem ze stajni www.pachura.pl. Dwulitrowy tdi podkręcony do 220 km faktycznie dość sprawnie napędza to auto ale to co zrobiło na mnie wrażenie to hamowanie. Spodziewałem się, że będzie lepiej niż w Seicento ale nie tego, że zatrzymuje się prawie w miejscu i to niezależnie od prędkości.?
Damian Szwedziak / Rafał Mikołajczak
Nasz start w 2 Rajdzie Pleszewskim do ostatniej chwili stał pod znakiem zapytania, z powodu problemów z samochodem. Na szczęście udało nam się wziąć udział w tej fantastycznej imprezie. Sobotni prolog, mimo incydentu z kibicami wypadł fantastycznie!! Jazda samochodem miedzy tłumem kibiców to niezapomniane przeżycie, które na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Na pierwszej pętli drugiego dnia mieliśmy problemy z samochodem, co przełożyło się na czasy. Po wizycie w serwisie usunęliśmy usterkę i powróciliśmy na trasę, aby nadrobić straty. Impreza udała się w 100% i już wiemy, że na pewno nie będzie to nasz ostatni rajd.
Serdecznie dziękujemy naszym sponsorom: Zakładowi Szklarskiemu Pana J. Kałużnego, Firmie Budowlanej „Szwedek” oraz firmie STOL-TOM, producentowi mebli, schodów i drzwi drewnianych,a także naszym przyjaciołom, którzy swoim dopingiem zagrzewali nas do walki.
Konrad Ciurys
Po zeszłorocznym kajtku wiadomo było, że 2 rajd pleszewski będzie imprezą na której być trzeba tym bardziej, że mamy go „za płotem”. I faktycznie organizatorzy włożyli sporo w to aby na kolejny zapisać się już ze dwa miesiące wcześniej Prolog widowiskowy bardzo mi się podobał chociaż szykany na prostej startowej uważam za błąd przez który się opóźnił start ale nie da się przewidzieć wszystkiego. Próby znane z 1 rajdu, świetny OHaP na którym przydała się założona specjalnie na Pleszew płyta grill bar również, karczemka jedynie była trochę za śliska dla mnie. Celowałem w czwarte miejsce a udało się wejść na drugie z czego jestem bardzo zadowolony tym bardziej, że nie nauczyłem się jeszcze hamulców w nowym aucie i na dohamowaniach traciłem sekundy. Podsumowując: było mega grubo, gratulacje dla zwycięzców i szacunek dla organizatorów
Marcin Kolasiński
Najbardziej medialna impreza amatorska na jakiej byłem, a jeżdżę ponad 2 lata. Zaproszone takie nazwiska jak Hołowczyc i Wisławski, kibiców jak na imprezie rangi mistrzostwa polski, hostessy… długo można by wymieniać atrakcje, ogromne gratulacje dla organizatorów. ?Pod względem rywalizacji sportowej, konkurencja, zwłaszcza w mojej klasie czyli 3 była bardzo mocna, o czym świadczy niewielka różnica w końcowych wynikach, mieliśmy zaledwie 2 sekundy przewagi nad drugim w klasie i 6 sekund nad 3 zawodnikiem w naszej klasie. Trzeba było iść na 100% przez cały rajd żeby taki wynik osiągnąć. Jazda na 100% zaowocowała najpierw w pogiętą felgę i zniszczoną oponę, a później urwaniem lusterka, ale ryzyko się opłaciło
Zobacz także
-
WRZ162010
Wypowiedzi po 2 Rajdzie Pleszewskim
-
WRZ162010
Wyniki 2 Rajdu Pleszewskiego
-
WRZ162010
Wypowiedzi zawodników przed 2 Rajdem Pleszewski
-
WRZ162010
PRZEJEDŹ SIĘ Z HOŁKIEM RAJDOWKĄ
-
WRZ162010
Rajdówką na Piknik – TV Proart
